|
|
Montują tablicę na Pałacu Prezydenckim Data dodania: 9 sierpnia 2010Poszło ekspresowo: tuż po tym, jak pojawiła się informacja o zgodzie konserwatora zabytków na tablicę upamiętniającą ofiary smoleńskiej katastrofy, rozpoczął się jej montaż na ścianie Pałacu. O godz. 11 nastąpi jej oficjalne odsłonięcie.
Tablica jest montowana na fasadzie Pałacu, od strony
Hotelu Bristol. Na kamiennej, szarej tablicy znajduje
się między innymi symbol krzyża (wielkości ludzkiej
dłoni) i liczący wiele linii napis.
Biuro konserwatora nie decydowało o treści tablicy.
Badało tylko czy forma, materiał i miejsce umieszczenia
będą pasować do zabytkowego charakteru pałacu. Tablicę
odsłonią wiceprezydent Warszawy Jacek Wojciechowicz i
szef Kancelarii Prezydenta Jacek Michałowski.
Nie wiadomo, czy takie upamiętnienie ofiar smoleńskiej
katastrofy zakończy konflikt o krzyż spod prezydenckiego
pałacu. Przeciwnicy jego przeniesienia mówili raczej o
zastąpieniu go pomnikiem, najlepiej na miejscu stojącego
tam obecnie monumentu Józefa Poniatowskiego. - To nie
może być tabliczka czekolady, że nam dadzą i po zabawie.
Nie jesteśmy dziećmi! - mówili w środę. |
|
Opracowanie:
Kinga Perużyńska |
|
|
|
|
|
|
Kaczyński o "katyńskiej grze" Tuska i Putina Data dodania: 12 sierpnia 2010M.in. o tym, jak "wielka kampania przeciwko prezydentowi (Lechowi Kaczyńskiemu)" zwieńczona "wymierzoną w prezydenta własnego państwa katyńską grą Donalda Tuska z Władimirem Putinem" wpłynęła na bezpieczeństwo głowy państwa, pisze w środę w partyjnym portalu prezes PiS Jarosław Kaczyński. - Sprawę katastrofy będę prowadził w ramach ruchu społecznego, a nie w ramach partii - zapowiada.
- Nikt nie może mi zarzucić, że kiedykolwiek
powiedziałem, iż nie będę tego czynić, choć rzeczywiście
nie eksponowałem tego podczas kampanii wyborczej. Ale
przecież nie raz i nie dwa mówiłem o tym, że wojna
polsko-polska doprowadziła do tragedii, że chłopcy
bawili się zapałkami - dodał Jarosław Kaczyński. - Na podstawie wiedzy, którą dzisiaj mamy, jedno wydaje się nie ulegać wątpliwości: załoga tego samolotu została wprowadzona w błąd - zaznaczył Kaczyński.
Zdaniem prezesa PiS tocząca się od 2005 roku "wielka
kampania przeciwko prezydentowi, wzmocniona po wyborach
2007 roku nieustannym łamaniem przez rząd konstytucji i
ustaw zwykłych (...) i zwieńczona wymierzoną w
prezydenta własnego państwa katyńską grą Donalda Tuska z
Władimirem Putinem, w oczywisty sposób obniżała
bezpieczeństwo prezydenta i zwiększała
prawdopodobieństwo katastrofy".
Prezes PiS wyjaśnia też stanowisko swojej partii w
sprawie krzyża znajdującego się przed Pałacem
Prezydenckim.
W swoim tekście Kaczyński nazywa Komorowskiego
"rzeczywistym twórcą prezapateryzmu w Polsce". Jego
zdaniem wypowiedź Komorowskiego w sprawie przeniesienia
krzyża "dała asumpt do różnego rodzaju ataków, do
różnego rodzaju działań, które pokazują kompromitującą
twarz Warszawy i nikt, kto tę twarz widzi, nie powinien
zapominać, że Platforma Obywatelska totalnie wygrywa
wybory w więzieniach".
To dalszy ciąg polemiki Jarosława Kaczyńskiego z
redaktorem naczelnym "Rzeczpospolitej" Pawłem Lisickim. W
ubiegłym tygodniu na portalu PiS ukazał się wywiad z
Kaczyńskim, w związku z tekstem redaktora naczelnego "Rz"
z 5 sierpnia. |
|
Opracowanie:
Kinga Perużyńska |
|
|
|
|
|
|
Jak pomóc powodzianom Data dodania: 12 sierpnia 2010Caritas Polska przekazał w poniedziałek 100 tys. złotych na zakup żywności i artykułów podstawowej pomocy dla zalanych przez powódź mieszkańców Bogatyni i powiatu zgorzeleckiego. Środki zostaną przeznaczone na zakup żywności, środków higienicznych, środków czystości oraz kocy i pościeli, które trafią do poszkodowanych przez powódź za pośrednictwem Caritas Diecezji Legnickiej.
W niedzielę Caritas Diecezji Legnickiej wysłała pierwszy
transport z pomocą doraźną do Bogatyni. W geście
solidarności z poszkodowanymi Caritas diecezjalne
organizują transporty z pomocą. Jeszcze dziś TIR z wodą
pitną z Caritas Diecezji Zielonogórsko-Gorzowskiej
dotrze do powodzian w Bogatyni i Zgorzelcu.
Telefony - zgłoszenia o pomocy dla powodzian |
|
Opracowanie:
Kinga Perużyńska |
|
|
|
|
|
|
Inwazja jednodniowych owadów Data dodania: 12 sierpnia 2010 Bawarskie miasteczko Schwandorf na jedną noc sparaliżowała plaga insektów. Żyjących zaledwie jeden dzień jętek były tysiące - w świetle lamp i reflektorów wyglądały jak silne opady śniegu.
Niewielkie owady zablokowały ruch na moście na rzece
Naab. |
|
Opracowanie:
Kinga Perużyńska |
|
|
|
|
|
|
Rosjanie chcą walczyć z polską powodzią
Brażnikow zauważył, że klęski żywiołowe, które dotknęły
Rosję i Polskę, są diametralnie odmienne.
Dlatego, według słów dyrektora, strona rosyjska może
pomóc polskim kolegom w walce z wodą, kiedy ci pomagają
Rosjanom walczyć z ogniem. |
|
Opracowanie:
Kinga Perużyńska |
|
|
|
|
|
|
Kowalski rozstaje się z NIP-em
O wyeliminowaniu NIP-u w kontaktach osób fizycznych ze
skarbówką mówiło się już
od dawna. Jak podkreślał wiceminister, zniesienie
obowiązku posługiwania się NIP-em będzie znacznym
uproszczeniem dla obywateli, ponieważ nie będą musieli
pamiętać dwóch numerów, tylko jeden - PESEL, który
towarzyszy im od urodzenia. Od Nowego Roku tylko
przedsiębiorcy będą się nadal posługiwać NIP w
kontaktach z urzędem skarbowym.
|
|
Opracowanie:
Kinga Perużyńska |
|
|
|
|
|
|
Pożar zbliża się do nuklearnych odpadów Zakłady Majak znajdują się w obwodzie czelabińskim, 2 tys. km na wschód od Moskwy. Zjednoczenie produkcyjne Majak jest jednym z największych w Rosji ośrodków przerabiających odpady atomowe.
Sama stolica już trzeci tydzień jest skryta w duszącej
chmurze dymów powstałej podczas pożarów lasów
otaczających miasto.
|
|
Opracowanie:
Kinga Perużyńska |
|
|
|
|
|
|
SLD szykuje wiec przeciwko krzyżowi pod Pałacem Na 10 sierpnia Sojusz zwołuje wiec "w obronie konstytucji" i za świeckością państwa. Zamierza apelować o przeniesienie krzyża spod Pałacu Prezydenckiego - podaje gazeta.pl. Tymczasem spod kościoła św. Anny wyrusza pielgrzymka harcerzy, która miała zabrać krzyż ze sobą.
- Dziś ogłosimy apel w obronie konstytucji i za
świeckością państwa. A 10 sierpnia zorganizujemy w
Warszawie wiec, na którym będziemy zbierali podpisy pod
tym apelem - mówi "Gazecie Wyborczej" Tomasz Kalita. |
|
Opracowanie:
Kinga Perużyńska |
|
|
|
|
|
|
Włamał się do pustego domu, zginął wychodząc Złodziej włamał się do opuszczonego domu w Brazylii, w którym nie było nic do wyniesienia, a kiedy wychodził, przytrzasnęła go żelazna rama okienna. Pechowca znaleziono martwego po czterech dniach - pisze agencja Associated Press.
Według inspektor policji Fernandy Rangel ciężka rama
spadła wprost na szyję włamywacza, który zmarł w wyniku
uduszenia. |
|
Opracowanie:
Kinga Perużyńska |
|
|
|
|
|
|
Przybywa osób uzależnionych od solarium Lawinowo przybywa osób uzależnionych od opalania pod sztucznymi lampami - alarmuje "Życie Warszawy".
Paradoksalnie, pomimo tego, że jesteśmy w środku lata, a
słońca ostatnio nie brakowało, wiele pań chce jak
najszybciej imponować ładną opalenizną. Drugi powód, to
wyjazd na urlop. Niektóre osoby sądzą, że wstyd pokazać
się bladym na plaży. |
|
Opracowanie:
Kinga Perużyńska |
|
|
|
|
|
|
Przepychanki pod Pałacem Prezydenckim Przed Pałacem Prezydenckim doszło do przepychanek. Jedna ze zwolenniczek pozostawienia krzyża przed Pałacem zaczęli skandowować: "Mordercy!". Większość osób zgromadzonych w okolicy budynku zachowuje się spokojnie. Przed Pałacem pojawiły się wcześniej kolejne krzyże. Okrzyki padły ze strony osób oczekujących przy krzyżu przez całą noc, przy których nad ranem pojawili się funkcjonariusze straży miejskiej. - Teren został sprawdzony. Nie chcemy żadnych siłowych rozwiązań, mimo biernego oporu tych ludzi. Byłoby to być może bardzo medialne, natomiast daleko nielicujące z wizerunkiem funkcjonariuszy straży miejskiej - powiedział wcześniej zastępca komendanta stołecznej straży miejskiej ds. prewencji Bartłomie Zieliński.Dodał, że o 12, na godzinę przed planowanym przeniesieniem krzyża, zapadną jakieś decyzje dotyczące pikietujących. Jak powiedział - "brana jest również pod uwagę wersja usunięcia tych osób". - Jeżeli organizatorowi uroczystości, czyli Kancelarii Prezydenta, a także stronie kościelnej będą ci ludzie przeszkadzać, to w tym momencie na szczeblu miejskim zapadną decyzje dalszego postępowania - powiedział Zieliński. "Cyrk!", "Hucpa!", "Zamach na wolność!" - m.in. takie słowa można usłyszeć na chodniku przy Krakowskim Przedmieściu. Mieszają się one z dźwiękami utworów Chopina dobiegającymi z pobliskiej Kordegardy oraz z dźwiękami hymnu państwowego, który pikietujący odtwarzają z głośników. Wśród osób zgromadzonych wokół przyniesionych na Krakowskie Przedmieście dodatkowych krzyży, powtarzają się oskarżenia, że katastrofa smoleńska to "zamach", "morderstwo". "Polsko obudź się!", "Katyń trwa", "Czy Bóg tak chciał?", "Czy zdrajcy i NKWD są tak silni?" - głoszą transparenty. Pikietujący podkreślają, że zgromadzili się tu jako Polacy, którzy bronią swoich praw, a krzyż przed pałacem powinien pozostać do czasu wybudowania tu pomnika "ku czci śp. prezydenta Lecha Kaczyńskiego i wszystkich ofiar smoleńskiej tragedii". Przed nowymi krzyżami sporo jest już zniczy i kwiatów. Pikietujący robią zdjęcia i filmują wszystko, co dzieje się wokół. Grupkę osób w bezpośrednim otoczeniu harcerskiego krzyża otacza kordon straży miejskiej, który co chwilę apeluje o przesunięcie się. Stojący z transparentami odmawiają jednak zrobienia choćby kroku dalej. Część siedzi na chodniku. Śpiewają pieśni. Po przeciwnej stronie ulicy za ustawionymi o 3 nad ranem barierkami gęstnieje tłum osób przeciwnych przeniesieniu krzyża. Za barierkami stoi już co najmniej pięć krzyży różnej wielkości. Niektórzy trzymają je w ręku. Zebrani chwilami robią się agresywni, ataki kierowane są głównie pod adresem dziennikarzy z komercyjnych stacji, a podczas wywiadu na żywo, którego udzielały TVN Warszawa dwie harcerki z ZHR i ZHP, rozlegały się okrzyki "Hańba!". Harcerki tłumaczą dziennikarzom m.in., że przyszły tu by wyjaśniać powody porozumienia, jakie zawarły: organizacje harcerskie, strona kościelna i Pałac Prezydencki. Jak tłumaczą, "dzięki niemu krzyż sprzed pałacu zostanie przeniesiony w bardziej godne miejsce, czyli do kościoła św. Anny". Drewniany symbol stanął przed Pałacem 15 kwietnia - ustawili go harcerze z różnych związków ruchu skautowego. Decyzja o jego przeniesieniu to efekt uzgodnień między przedstawicielami Kancelarii Prezydenta, kurii metropolitalnej warszawskiej, Związku Harcerstwa Polskiego, Związku Harcerstwa Rzeczypospolitej oraz duszpasterstwa akademickiego św. Anny. Przez ostatnie tygodnie chodnik przed Pałacem Prezydenckim był miejscem spotkań zwolenników i przeciwników pozostawienia krzyża w tym miejscu. Grupa zwolenników obecności krzyża przed Pałacem, skupiona w Ruchu Obrony Krzyża i Godności Polski, zapowiedziała "bierny opór przeciwko przeniesieniu symbolu". |
|
Opracowanie:
Kinga Perużyńska |
|
|
|
|
|
|
Zwolnienia grupowe w Kancelarii Prezydenta
Szef Kancelarii Prezydenta Jacek Michałowski zapowiada spore zwolnienia w urzędzie. Zatrudnienie ma wrócić do poziomu z czasów prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego. Aby osiągnąć ten pułap, zwolnić trzeba będzie 80 osób. Michałowski mówi "Rzeczpospolitej", że w kancelarii pracować ma około 250 osób. Tylu urzędników ma wystarczyć, żeby wypełniać wszystkie zadania prezydenta. Szef Kancelarii zdradza, że z pracy będzie musiało odejść około 80 osób.
Kto pożegna się z Pałacem Prezydenckim? Przede wszystkim
osoby, które są politykami. Jak wyjaśnia, nie podoba mu
się, że w kancelarii pracują osoby, które jednocześnie
są radnymi. Dla nich Michałowski nie widzi miejsca w
kancelarii.
Program zwolnień nie podoba się szefowi kancelarii z
czasów prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Jego zdaniem
wielkość zatrudnienia zależy od tego, jaką rolę chce
odgrywać prezydent. Mniejsza liczba urzędników może
ograniczać aktywność Bronisława Komorowskiego.
|
|
Opracowanie:
Kinga Perużyńska |
|
|
|
|
|
|
Domek gen. Kiszczaka spłonął w rocznicę przejęcia rządu
|
|
Opracowanie:
Kinga Perużyńska |
|
|
|
|
|
|
Zwymiotował na 11-latkę
|
|
Opracowanie:
Kinga Perużyńska |
|
|
|
|
|
|
W prezencie ślubnym wygrali na loterii
|
|
Opracowanie:
Kinga Perużyńska |
|
|
|
|