![]() |
III edycja Festiwalu Piosenki Innej zakończona Niedzielny Koncert Laureatów zwieńczył trwającą od czwartku trzecią edycję Festiwalu Piosenki Innej w Lubawie. Poza pięciorgiem laureatów, na scenie pojawiła się również Iwona Stepnowska-Chudek z Mrągowa, która – jak okazało się dopiero po wczorajszym ogłoszeniu werdyktu - dostała od jurorów szansę nagrania profesjonalnego demo w warszawskim ISAK Studio. W gronie zwycięzców znaleźli się: Bogumiła Kucharczyk-Włodarek, zespół „Wolny Przedział”, Antoni Gustowski, Remigiusz Szuman oraz grupa „O Niebo Lepiej”. Faworytem widzów okazał się być ostatni z wymienionych laureatów i to jemu została przyznana „nagroda publiczności”. Wyróżnienie to jest równoznaczne z otrzymaniem zaproszenia na kolejny Festiwal. Około 20:00, czyli zgodnie z planem, na scenie pojawił się znany m.in. z kabaretu „Piwnica Pod Baranami” Szymon Zychowicz. Dowcipy i anegdoty opowiadane z kamienną twarzą stanowiły ciekawy przerywnik pomiędzy kolejnymi, przepełnionymi „głębszą treścią” utworami. Ciekawy styl bycia Zychowicza, jakby „od niechcenia”, zagwarantował mu wysoką frekwencję na widowni. Podczas koncertów można było obejrzeć wystawę prac malarskich, które młodzi artyści z Lubawy i okolic tworzyli przez cały czas trwania festiwalu pod okiem pani Zofii Płocharskiej, prezes Stowarzyszenia Twórców Kultury Ziemi Lubawskiej.
Zapraszamy do galerii! |
|
|
|
![]() |
Znamy nazwiska laureatów III FPI Po drugim dniu przesłuchań (w sobotnie południe na scenie zaprezentowali się: Paweł Borzeński, Seweryn Jakubiec, Antoni Gustowski, Rafał Kowalewski, Tomasz Drachal, grupa „O Niebo Lepiej” oraz Bogumiła Kucharczyk-Włodarek) dyrektor artystyczny Festiwalu Piosenki Innej, Piotr Szauer, ogłosił werdykt jury. Odbyło się to przed wieczornym koncertem Dominiki Barabas i Tomka Saleja, na zapełnionej po brzegi sali Miejskiego Ośrodka Kultury. Tak oto, decyzją jury w składzie: D. Barabas, T. Drozda, T. Salej i T.Gul do niedzielnego Koncertu Laureatów zakwalifikowali się: Antoni Gustowski (Warszawa), Bogumiła Kucharczyk-Włodarek (Łódź), Remigiusz Szuman (Mosina) oraz zespoły: „O Niebo Lepiej” (Szczecin) i „Wolny Przedział” (Kosakowo). W tym roku jurorzy mieli też możliwość przyznania aż dwóch nominacji do finału Studenckiego Festiwalu Piosenki w Krakowie (do tej pory mogli w ten sposób nagrodzić tylko jednego wykonawcę). To szczególne wyróżnienie, które nierzadko otwiera drogę do dalszej kariery estradowej (u progu swojej kariery zdobyli je m.in.: Ewa Demarczyk, Marek Grechuta, Grzegorz Halama, Lech Janerka, Jacek Kaczmarski, Renata Przemyk, Maryla Rodowicz, Grzegorz Turnau i Zbigniew Zamachowski) przypadło w udziale Antoniemu Gustowskiemu i grupie „Wolny Przedział”. Podobnie jak w poprzednich latach, również uczestnicy FPI mogli wyróżnić jedną osobę ze swojego grona. Tym razem zaszczyt ten przypadł w udziale Remigiuszowi Szumanowi. Gdy emocje opadły, na scenie pojawiła się pierwsza gwiazda wieczoru, Dominika Barabas. 21-letnia skrzypaczka, pianistka, gitarzystka i flecistka, „Odkrycie Piosenki Literackiej 2008 Roku”, laureatka jedenastu najbardziej prestiżowych festiwali piosenki poetyckiej (stan do 2009 roku), a także jurorka III edycji Festiwalu Piosenki Innej. Trudno będzie mi opisać, to, co działo się na sali podczas jej występu. Nikt z publiczności nie odważył się odezwać, dopóki Dominika nie skończyła śpiewać. Niektórzy ukradkiem ocierali łzy wzruszenia, inni, by opanować emocje musieli opuścić salę. Jeszcze inni, jakby pogrążeni w transie, kołysali się w rytm dźwięków gitary. Wszyscy skupieni i cisi. Ta niepozorna, drobna dziewczyna zaczarowała widzów swą pozbawioną złudzeń lekkością. Bijąca z jej piosenek szczerość chwytała za serca nawet tych najbardziej odpornych na uczucia. Potwierdzą to ci, którzy po występie składali na jej ręce wyrazy uznania i wdzięczności za dostarczenie tak głębokich przeżyć. Po Dominice na scenie pojawił się zdobywca „nagrody publiczności” II edycji Festiwalu, Tomek Salej. Towarzyszyli mu muzycy z olsztyńskiej grupy „Tak” – bluesowy harmonijkarz i gitarzysta czerpiący wzorce z Jimi’ego Hendrixa. Wesołym repertuarem panowie wyrwali publiczność ze stanu oszołomienia poprzednim koncertem i wprowadzili ją w pogodny, radosny nastrój. Salwy śmiechu na sali wywołał na przykład odegrany przez nich „Menelson”. W gruncie rzeczy, niezależnie od piosenki widzowie zaśmiewali się do łez za sprawą zabawnych komentarzy wokalisty na temat każdego z granych utworów.
Dziś ostatni koncert III edycji Festiwalu. I ostatnie wyróżnienie do
zdobycia - „nagroda publiczności”, której zdobywca zostanie wyłoniony
spośród laureatów w drodze głosowania. Emocji na pewno i tym razem nie
zabraknie! |
|
|
|
![]() |
Pierwsze przesłuchania za nami Za nami drugi (choć oficjalnie pierwszy) dzień Festiwalu. W piątkowe południe na scenie Miejskiego Ośrodka Kultury wystąpiło pięcioro wykonawców: Iwona Stepnowska-Chudek, Remigiusz Szuman, Tomasz Lewandowski, zespół „Wolny Przedział” oraz Aleksandra Kubicka. Każdy z uczestników miał 30 minut na przedstawienie swojego repertuaru publiczności i jurorom. Biorąc pod uwagę wysoki poziom wszystkich występów, można spodziewać się, że jury (w składzie: Teresa Drozda, Dominika Barabas, Tomasz Salej, Tomasz Gul i Piotr Szauer) będzie miało twardy orzech do zgryzienia przy wyborze laureata. Przy okazji pierwszej tury przesłuchań, okazało się również, że Festiwal Piosenki Innej ma już pierwszego zagorzałego fana. Zagorzałego na tyle, że aby uniknąć wejścia w bliską interakcję z występującą na scenie uczestniczką imprezy, musieli interweniować organizatorzy. A gdy to nie pomogło - policja. Obyło się jednak bez użycia siły i mężczyzna niemal dobrowolnie opuścił budynek lubawskiego MOK-u. Po pełnym wrażeń popołudniu, uczestnicy Festiwalu oraz mieszkańcy Lubawy relaksowali się podczas wieczornego recitalu Mateusza Rulskiego-Bożka z Warszawy i gdańskiego tria „Słodki Całus od Buby”. Podczas koncertu Mateusza, ubiegłorocznego laureata głównej nagrody FPI, na placu za Centrum Dziedzictwa Kulturowego Ziemi Lubawskiej zgromadziło się ponad stu widzów. Nic dziwnego, żywiołowy repertuar artysty nie tylko skłaniał do refleksji, ale i bawił, w przeciwieństwie do piosenek tria z Gdańska, które tylko skłaniały do refleksji. Mniemam, że z tego powodu (choć mogła to być też kwestia pogarszającej się pogody) po koncercie Mateusza widzów zaczęło ubywać.
Na 22:30 zaplanowano kolejne spotkanie w klubie „Manhattan”. |
|
|
|
![]() |
III edycja Festiwalu
Piosenki Innej ruszyła! Choć oficjalna inauguracja III edycji Festiwalu Piosenki Innej nastąpić ma dopiero dziś, uczestnicy mieli okazję się poznać już na czwartkowym zebraniu organizacyjnym. Głównym celem spotkania było ustalenie kolejności występów w drodze losowania oraz przydzielenie artystom kwater na czas trwania imprezy. Po kilkunastu minutach, muzycy opuścili Miejski Ośrodek Kultury i udali się do zarezerwowanych wcześniej pokoi. Na tym jednak dzień się nie skończył, bo kilka godzin później, w festiwalowym klubie „Manhattan” uczestnicy zebrali się, by wymienić się wrażeniami z podróży do Lubawy (znaleźli się wśród nich i tacy, którzy do naszego miasteczka przybyli z najodleglejszych zakątków Polski), opowiedzieć o swoich doświadczeniach z poprzednich festiwali, odświeżyć dawne znajomości lub zwyczajnie porozmawiać. Dla muzyków pragnących podzielić się swoją twórczością z innymi przygotowano „otwartą scenę”, lecz pomimo zachęt ze strony organizatora, Piotrka Szauera, niewielu z nich zdecydowało się wystąpić. Strach przed konkurencją? To mało prawdopodobne, jeżeli się przyjrzeć atmosferze panującej wśród festiwalowców. Za pewnik można zaś przyjąć fakt, że większości z nich towarzyszyło ogromne, wywołane podróżą zmęczenie i w tym, jak sądzę, należy doszukiwać się przyczyny. Po spotkaniu wszyscy wrócili do swoich kwater.
Dziś
dzień drugi festiwalu i pierwsze przesłuchania. Więcej o ich przebiegu
już jutro! |
|
|
|
![]() |
Inwestycje miejskie postępują
Lubawianie przechadzający się w ostatnich dniach ulicami miasta ze
zdumieniem zauważają szalone tempo postępowania poszczególnych
inwestycji na terenie Lubawy. Osoby, które w ciągu ostatnich dwóch
tygodni nie spacerowały po Osiedlu Królewskim czy ulicą Jana Pawła II z
pewnością będą zaskoczone faktem, że w obu miejscach prace budowlane
zmierzają ku końcowi. Budowlańcy układają już ostatnie metry chodników
wzdłuż ulicy Władysława Jagiełły i łącznika pomiędzy ulicą Gdańską a
Jana Pawła (obok kiosku). Niezmiernie cieszy fakt, że czasy, gdy
obowiązywała niepisana zasada „jeden robi, reszta patrzy” – odchodzą w
zapomnienie. |
|
|
|
![]() |
III Przegląd Zespołów Śpiewaczych |
|
|
|
![]() |
XXX Piesza Pielgrzymka na Jasną Górę |
|
|
|
![]() |
Ruszył projekt "Ruszajmy Razem"! |
|
|
|
![]() |
Art Graffiti w Omulu |
|
|
|
![]() |
Piknik Rodzinny w Mortęgach |
|
|
|